poniedziałek, 26 marca 2012

Sezon ‘’ UFO Sky Watch’’ otwarty !

Nadejście wiosny otwiera kolejny sezon dla osób, które na własną rękę eksperymentują wykonując zdjęcia lub filmy w technice IR lub klasycznej w celu rejestracji przelotów NOL-i. Ostatni słoneczny i ciepły weekend pozwolił na rekonesans w okolice Magnezytów gdzie od 2008 roku prowadzę swoje eksperymenty i obserwacje nieba. Poniżej chciałbym zaprezentować to co udało mi się uchwycić w ciągu dwóch dni.

Temat rejestracji traktuję dość poważnie w przeciwieństwie wielu osób zajmujących się tematyką UFO dla, których to jedynie marnowanie czasu ? Powiem tylko tyle, że w ciągu 4 lat dzięki  takim ''marnowaniu czasu''  mogłem naocznie zaobserwować trzy krotnie to co nazywamy UFO/NOL szczególnie obserwacja dwóch ‘’metalicznych ‘’ obiektów  z  sierpnia 2009 roku była ekscytująca, więc na pewno nie jest to strata czasu gdy można  samemu coś zauważyć/zarejestrować. Temat ten zyskuje  coraz większą popularność szczególnie w krajach zachodnich ostatnio  wiele osób piszących do mnie samemu chce zacząć swoje eksperymenty co mnie bardzo cieszy  ponieważ uważam, że typowa pisemna dokumentacja UFO jest ważna, ale już nieco ‘’nudna’’ archiwa ufologów wręcz kipią przeróżnymi zdarzeniami archiwizowanymi przez lata badań. Rejestracje za pomocą kamer/aparatów IR itp. będą jak sadzę nową gałęzią ufologii, którą stanowić mam nadzieję będę konkretne nagrania czyli dowody na obecność UFO  i ich fizyczną analizę.

Korzystając ze słonecznej soboty wykonałem wiele zdjęć w okolicach ZM, przy okazji pieszej wędrówki dobrze wpłynęło to na kondycję po zimie 7 km swoje zrobiło.  Dwa zdjęcia wzbudziły moją ciekawość ponieważ ewidentnie widać coś jakby ‘’metalicznego’’. Od powierzchni wyraźnie  odbija się światło od promieni Słońca które było po mojej lewej stronie.  Zdjęcia wykonałem seryjnie w kierunku północy w największej ogniskowej 105 mm zwiększając balans bieli na barwę zbliżoną do UV, co widać po kolorach. Nad lasem widać masz stacji komórkowej jaki znajduje się w okolicy Ocieka czyli w linii prostej do tego miejsca jest 7 km. Obiekt zapewne musiał znajdować się w tej okolicy co sugeruje ostrość oraz kolorystyka z widocznym po lewej stronie masztem. Wzrokowo nie zauważyłem nic przez wizjer  aparatu. Wykonałem kilka zdjęć w przeciągu 5 sekund obiekt widoczny jest tylko na dwóch na innych nie ma śladu. Drugie zdjęcie było wykonane dwie sekundy po pierwszym, obiekt lekko przemieścił się w lewą stronę czyli poruszał się. Na podstawie wyglądu wykluczam owada czy ptaka acz ten ostatni jest najlepszym wyjaśnieniem. Gdyby to był ptak powinien być na pozostałych fotkach wykonanych co 1,2 sekundy. Zdjęcia pozostawię w swoim archiwum jako ciekawostka.

 Zdjęcie nr. 1 z zaznaczonym obiektem
 Zdjęcie nr.2 z owalnym obiektem

Poniżej w linku oryginalne zdjęcia 




Kilka zdjęć z rekonesansu koło ZM




Takie widoki nie są rzadkością w tej okolicy


W następnym dniu 25 marca tuż przed 19:00 lustrowałem kamerą z okna przesuwające się ciemne chmury, który powodowały różne kontrasty po zachodzie Słońca. Na obiektywie miałem założony filtr na podczerwień 950 nm znacznie lepszy do kamer niż 720 oraz dodatkowo włączona funkcję nightshot. W pewnym momencie na ekraniku zauważyłem coś dziwnego  i włączyłem już nieco spóźnione nagrywanie. Nad chmurami na tle przejrzystego nieba widać było cztery jasne punkty tkwiące lub poruszające się, wykonałem 40 x zoom ale jasne obiekty/punkty zaczęły zachodzić za chmurę. Nagranie trwa kilkanaście sekund  jest stosunkowo niezbyt ostre ale widać cztery obiekty/punkty w kierunku południowym.  



Nie stwierdziłem aby obiekty wyłoniły się zza chmur pomimo, że przeczesywałem jeszcze chwilę ten obszar. Jedynym wyjaśnienie jaki przychodzi mi do głowy to pozostawiona smuga kondensacyjna, którą wiatr poszarpał na kilka kawałków ?  Nie mogę dokładnie ustalić czy obiekty stoją czy się poruszają na pewno chmury tak tego popołudnia wiatr wiał 20 km/h w Ropczycach co sprawdzałem. Mam wrażenie, że ostatni ‘’obiekt’’ powoli się porusza i lekko wznosi ku górze nad chmurę ? Gdyby tak było to teoria smugi kondensacyjnej odpada ponieważ chmury napływały od zachodu z prędkością  20km/h  a obiekty poruszały się pod wiatr.
Niestety nagranie na yutube jest skompresowane na tyle, że dość słabo widać w/w obiekty dlatego oprócz nagrania poniżej kilka kadrów z filmu.

Kadr w zafałszowanych kolorach


Miejsce w czerwonej ramce oznacza sfilmowane jasne punkty

3 komentarze:

  1. Szczególnie ciekawy jest ten drugi filmik.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednak mogła to być pozostałość smugi dziś zauważyłem coś podobnego !

    OdpowiedzUsuń

Napisz komentarz: