W sierpniu 2026 roku, dzięki uprzejmości Piotra Cielebiasia, otrzymałem zgłoszenie dotyczące obserwacji UFO w okolicach Dębicy. Nawiązałem kontakt ze świadkiem, co pozwoliło uzyskać najważniejsze informacje dotyczące przebiegu zdarzenia oraz zaobserwowanego obiektu.
,,W sierpniu 2019 r. byłam u mamy i poszłam w niedzielę do kościoła do
miejscowości między Dębicą a Kozłowem nazywa się ona Pustynia. Stałam przy
bocznym lewym wejściu do kościoła i naraz usłyszałam straszny huk/hałas jakby
ktoś wielkim młotem walił w wielką grubą blachę. Była to niedziela, a w pobliżu
są tylko domy prywatne, więc dźwięki z jakieś firmy odpadają. Popatrzyłam w
niebo i zobaczyłam lecący powoli pod kątem około 45% metaliczny pojazd, który
wyglądał jakby był zbudowany z połączonych beczek. Był jak walec ścięty z tyłu
i z przodu na równo, był dość blisko a nie widziałam żadnych skrzydeł, ogona,
dziobu - nic. Tylko takie trzy obręcze stąd moje skojarzenie z beczkami i co
ciekawe jego trajektoria wyglądała tak, jakby wystartował ze stawów w Kozłowie
? Gdy zaczęłam się temu przyglądać wybiła godzina 12 i do tego hałasu dołączyły
się dzwony i ludzie zaczęli wychodzić i wyszli moi znajomi i to wybiło mnie z
oglądania tego pokazu i o nim zapomniałam.’’
Miejsce obserwacji w Pustyni, żółta strzałka wskazuje miejsce z którego zauważono obiekt.
Mapa z zaznaczoną lokalizacją świadka oraz czerwoną strzałką lot obiektu.
Dalszy kontakt ze świadkiem pozwolił na dokładne ustalenie miejsca obserwacji oraz, jak wynika z jej relacji, prawdopodobnego miejsca „startu” obiektu znad pobliskich stawów w Kozłowie. Szczególnie charakterystycznym elementem tego zdarzenia był hałas ( ,, dźwięk odrzutowca takie dziwne, bardzo głośne, metaliczne walenie’’) dobiegający od strony obserwowanego obiektu. Może to sugerować, że jego obecność w tym miejscu mogła zostać zauważona również przez inne osoby i kierowców ponieważ nad stawami przebiega autostrada A 4. Jak jednak pokazuje dotychczasowa dokumentacja obserwacji UFO, nie zawsze tak się dzieje. Zdarzają się przypadki, w których niezwykłe zjawisko obserwuje wyłącznie jedna osoba, mimo że powinno ono być widoczne lub słyszalne także dla innych znajdujących się w pobliżu świadków. Co więcej, w niektórych relacjach pojawia się charakterystyczne wrażenie, jakby dane zdarzenie było w pewien sposób „skierowane” właśnie do konkretnego obserwatora. Oczywiście jest to jedynie interpretacja, której nie sposób jednoznacznie potwierdzić, jednak podobne elementy powtarzają się w części relacji dotyczących obserwacji UFO.
Wszystko wskazuje, że obiekt
znajdował się około 500-700 metrów od świadka ,, Trudno mi oszacować odległość, może pół kilometra ? Widziałam go dość wyraźnie i ten jego brak
skrzydeł i ogona i dziobu i zastanawiałam się surrealistyczne, czy beczki mogą
latać’’.
Obserwowany obiekt miał jasno metaliczną barwę, wyraźnie odbijającą promienie słoneczne. W relacji świadka właśnie ten charakterystyczny, metaliczny wygląd był jednym z elementów, które pozwoliły jej dostrzec obiekt na tle otoczenia. Nie przypominał on typowego samolotu, a jego powierzchnia sprawiała wrażenie gładkiej i silnie odbijającej światło. Wielkość obiektu musiała być dość duża, w ocenie świadka musiało to być kilka metrów.
Według relacji kobiety obiekt znajdował się początkowo w rejonie pobliskich stawów w Kozłowie. Świadek odniosła wrażenie, że właśnie stamtąd rozpoczął on wznoszenie. Nie była jednak w stanie określić, czy rzeczywiście znajdował się bezpośrednio nad powierzchnią stawów, czy też jedynie pojawił się w jej polu widzenia z kierunku wskazującego na ten obszar. Trajektoria lotu sugerowała jednak wyraźnie ruch w górę, pod pewnym kątem względem horyzontu.
Na szczególną uwagę zasługuje sposób poruszania się obiektu. Świadek określiła jego ruch jako płynny, pozbawiony gwałtownych zmian kierunku, ale jednocześnie bardzo powolny. Nie zaobserwowała charakterystycznych dla samolotów czy śmigłowców elementów ruchu, które pozwoliłyby jej bez większych wątpliwości przypisać obserwowany obiekt do któregoś z konwencjonalnych typów statków powietrznych. Obiekt przemieszczał się spokojnie, a jego trajektoria pozostawała stosunkowo stabilna.
Obserwacja nie trwała jednak długo. W pewnym momencie uwagę kobiety od obserwowanego obiektu odwrócił dźwięk kościelnych dzwonów. Ten pozornie banalny szczegół okazał się istotny, ponieważ przerwał jej skupienie i zakończył obserwację. Co ciekawe, świadek przyznała, że po usłyszeniu dzwonów niejako „zapomniała” o możliwości dalszego śledzenia obiektu. Nie próbowała więc ponownie go odnaleźć ani sprawdzić, w którym kierunku się oddalił.
Ten element relacji jest niewątpliwie zastanawiający. Z punktu widzenia analizy świadectwa można oczywiście przyjąć, że był to zwykły efekt rozproszenia uwagi nagły bodziec dźwiękowy skierował jej uwagę w inną stronę, a po chwili obserwacja przestała być dla niej priorytetem. Z drugiej strony, w kontekście całego zdarzenia warto odnotować również sam fakt nagłego przerwania obserwacji. W dokumentacji podobnych przypadków sposób, w jaki świadek kończy obserwację, może być równie interesujący jak jej początek.
I to w zasadzie wszystko co możemy powiedzieć na ten temat. Warto dodać, że w tej samej okolicy miałem okazję dokumentować obserwację dotyczącą CE-1 ,,mini spodka’’, który poruszał się nad samochodem z jadącymi osobami. Raport w tej sprawie znajdziecie w poniższym linku. Co ciekawe obiekt pierwszy raz został dostrzeżony w okolicy stawów w Kozłowie.
https://arekmiazga.blogspot.com/2012/03/bliskie-spotkanie-z-niewielkim-ufo-k.html
Znamienne jest również
to, że obie obserwacje miały miejsce w rejonie, w którym znajduje się kilkanaście kurhanów słowiańskich. Nekropolia
ta datowana jest na przełom IX i X wieku, choć część badaczy wskazuje na
możliwość jej późniejszego użytkowania, nawet w XI–XII wieku. Z punktu widzenia
dokumentacji terenowej warto jednak odnotować ten fakt. Lokalizacja obserwacji,
jej uwarunkowania geograficzne oraz obecność historycznych obiektów
archeologicznych mogą stanowić interesujący element szerszej analizy tego
obszaru. Tym bardziej że obie relacje dotyczą stosunkowo niewielkiego rejonu,
co skłania do postawienia pytania, czy mamy tutaj jedynie do czynienia z
przypadkowym zbiegiem okoliczności, czy też w przyszłości pojawią się kolejne
zgłoszenia z tego terenu.
Miejsca obserwacji UFO - czerwony punkt zdarzenie z 2019, żółty z 2006 roku, zielony owal miejsce kurhanów
Być może ktoś z
Czytelników był świadkiem tej lub innej obserwacji, jeśli tak proszę o kontakt na
arekmiazga@gmail.com





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Napisz komentarz: