poniedziałek, 1 września 2014

Fenomen Słociny – ''UFO poczas burzy''.



Osoby zainteresowane ufologią, niejednokrotnie słyszały o obserwacjach UFO w pewnych obszarach, które z jakiś przyczyn ‘’przyciągają’’ to  niezwykłe zjawisko.  Do takich obszarów z pewnością można zaliczyć Słocinę południową dzielnicę Rzeszowa. W latach 2013/2014 dokumentowałem tam trzy spektakularne bliskie spotkania z UFO, jak się okazuje zjawisko nadal  jest obserwowane nie tylko przez znaną mi rodzinę, ale również innych mieszkańców pobliskich okolic. 





Fenomen Słociny jest wyjątkowy ponieważ nie tylko dotyczył nocnych świateł, ale również obiektów obserwowanych z bliskiej odległości, które wykazywały wysoki współczynnik dziwności.  Po ostatniej obserwacji z  27 grudnia 2013 (NL/CE-1) oraz 24 marca 2014 (NL)  otrzymałem kolejną obserwację może nie tak spektakularną jak poprzednie, ale bardzo ciekawą ze względu na reakcję świadków oraz charakter zjawiska.

Świadkami zdarzenia były znane mi z wcześniejszych zdarzeń osoby, co do których nie mogę powiedzieć, aby fantazjowały celowo wprowadzały mnie w błąd, względnie chciały zaistnieć. Dlaczego o tym piszę ? W Polsce utarło się skostniałe przekonanie  iż osoba/osoby obserwujące zjawisko UFO więcej niż raz są mało wiarygodne. Nie mogę się z tym zgodzić ponieważ ufologia nie tylko w Polsce zna podobne wiarygodne przykłady, ale jest to temat na inne opracowanie.  Należy zawsze podchodzić do takich zdarzeń sceptycznie zanim nie poznamy dokładnie świadków i wyrobimy sobie o nich zdanie.


Zdarzenia do jakich doszło 4 sierpnia 2014 roku były na tyle interesujące iż postanowiłem na drugi dzień porozmawiać osobiście ze świadkami i wykonać pełną dokumentację w terenie.



Opis zdarzenia pierwszej obserwacji


4 sierpnia br. Po godzinie 21:30 wybrałem się na wieczorną obserwacje  w celu rejestracji zjawisk UFO/UAP. Tuż po 22:00 otrzymałem telefon od świadków ze Słociny, którzy na żywo relacjonowali mi pewną obserwację jakich są właśnie świadkami.  Dwie kobiety wybrały się na wieczorny spacer w upalny wieczór w celu obserwacji tzw. ‘’cichych wyładowań’’ na południowej stronie nieba, które również w Ropczycach były widoczne i niezwykle efektowne.  Gdy podążali żwirową drogą w pewnym momencie zauważyli w kierunku południowym Az. 145 ° pojawienie się  kilku mleczno jasnych świateł ustawionych w poziomie, które nie były rażące dla oka.  

 Rekonstrukcja wyglądu zaobserwowanych świateł


 Ten sam teren w świetle dzienny.

 Cały czas telefonicznie słyszałem ich emocjonalne rozmowy, poprosiłem bez względu co to jest o wykonanie zdjęć komórką.  Według świadków w tym samym momencie ulicą szła inna młoda osoba, którą próbowano zainteresować światłami, ale bez większego rezultatu.  Jedna z kobiet (matka) chciała podejść na łąkę  aby zobaczyć bliżej czym są ów dziwne światła, ale córka stojąca obok rozradziła jest ten zamiar jakby się czegoś obawiając w dodatku od strony świateł był w pewnym momencie słyszalny metaliczny odgłos ‘’jakby pocierającego się metalu’’ odgłos miał tendencję narastania aż do pisku.  Kobiety postanowiły opuścić ten teren i powróciły do domu, dlatego nie wiadomo co dalej stało się ze światłami.  W czasie wizji w terenie dokładnie sprawdziłem okolicę w której tkwiły światła.  Świadkowie zauważyli rząd kwadratowych świateł na dość niskiej wysokości było ich około 7 sztuk (możliwe, że więcej), na tyle nisko iż córka musiał się lekko pochylić aby je lepiej zobaczyć. Światła były najprawdopodobniej zza oddalonymi o 200 metrów niskimi drzewami.  Pani Anna będąca dalej widziała linię świateł nieco dłuższą niż obserwowała to jej córka, co może wynikać iż prawa część zjawiska, była przysłonięta przez niskie drzewa rosnące na łące widocznej z drogi. Dodatkowym szczegółem były widoczne przerwy pomiędzy światłami. W czasie obserwacji towarzyszył im kot, który  niespokojnie się zachowywał. Całkowity czas obserwacji mógł wynosić około 5 minut, ale tutaj pojawia się pewny problem związany z czasem o czym poniżej napiszę. Ustalenia na miejscu wykazały iż światła, znajdowały się zza widocznymi drzewami, ale przed nowo budowanym domem a to by wskazywało na około 350 metrów w linii prostej ? Dalej  pola/łąki leżą na wzniesieniu tzw. Św. Rocha, gdyby światła tkwiły na  początku wzniesienia wówczas  z miejsca obserwacji musiałby znajdować się powyżej linii zakrzaczeń. Dlatego na tej podstawie ustalono odległość do zjawiska.  

Mapa ukazująca obserwację świateł. 1 droga na której stali świadkowie, linia żółta kierunek prowadzonej obserwacji, 2 prawdopodobna lokalizacja świateł, 3 teren  który wznosi się ku górze.

Okolica i łąki nad którymi pojawiły się światła, zjawisko było usytuowane bardziej po prawej stronie zdjęcia.

 Zdawałem sobie sprawę, iż obserwowane światła były dość nisko nad ziemią, dlatego poprosiłem świadków o sprawdzenie łąk na linii obserwacji świateł w celu odnalezienia ewentualnych śladów ? Jak się okazało był jeden ślad nieregularnie wygniecione koło w trawie. Moja wizyta na miejscu wykazał, że ślad nie ma związku z nocną obserwacją i musiał powstać wcześniej być możliwe w czasie żniw ponieważ obok znajdowało się wykoszone zboże i polna droga. Ślad definitywnie był wynikiem działania człowieka.


Obserwacja druga.


Tuż po pierwszej obserwacji świadkowie udali się do domu, i około godziny 22:30 ponownie wyszli przed dom i wówczas na południowym horyzoncie nieba Az. 156 ° zauważyli na tle błysków niebieskawą przestrzeń. Telefonicznie nie mogłem tego zrozumieć dopiero wizyta na miejscu pozwoliła ustalić wszystko dokładnie. Według świadków w lornetce zauważalne było dziwne zachowanie się przestrzeni jakby się poruszała lub drgała, ale to dziwne zjawisko występowało tylko w określonym miejscu. Świadkowie lornetką  8x35 zauważyli coś jeszcze. Pomimo, że wzrokowo nie było widać żadnych obiektów  kobiety zauważyły dwa światła jakie tkwiły w linii poziomej każdy obiekt składał się z rzędu wielu jasnych świateł. Pomiędzy tymi obiektami przestrzeń dziwnie falowała  w kolorze  jasno niebieskim. Świadkowie porównali jakby ‘’obiekty przekazywały sobie jakąś energię’’ ? Obserwacja z przerwami trwała około 5 minut. Obserwowane światła były stacjonarne najprawdopodobniej oddalone znacznie od świadków ? 

 Zjawisko obserwowane  przez lornetkę - rekonstrukcja
Rysunki wykonane przez świadków obu obserwowanych zjawisk świetlnych





Analiza zdarzeń i reakcje świadków.


W krótkim przedziale czasowym doszło w Słocinie do dwóch obserwacji świetlistych zjawisk/obiektów. W przypadku pierwszych świateł ciężko mówić o samolocie, lub innym powietrznym pojeździe. Nie stwierdzono w czasie obserwacji żadnych odgłosów pracy silników kombajnów ( w tej okolicy było już po żniwach) czy samochodów. Zauważalne światła były intensywne, ale nie oślepiały były ‘’miłe dla oka’’ i nie emitowały snopów jak w przypadku świateł samochodowych. Ciekawym aspektem tej obserwacji jest niepokój kota, a szczególnie córki, która w trakcie rozmowy jaką usłyszałem i co też potwierdziła jej mama nie pozwalała podejść matce w kierunku łąki aby mieć lepszy widok.  Skupiłem się na tym szczególe ponieważ gdy wnikałem głębiej wydawał się być coraz bardziej dziwny a żeby nie powiedzieć nielogiczny ?


Jak się okazało córka Pani Anny ma ‘’wymazaną pamięć’’  i nie może doszukać się około 5 minut w czasie obserwacji tego co robiła i mówiła ?  Oto jak sama córka zrelacjonowała ten fakt.


‘’ nie przypominam sobie, żeby ogarnął mnie strach, tak jak nie pamiętam, żebym coś wołała do mamy, żebym wracała mamę, ale na pewno był to moment, w którym chciałam zrobić zdjęcie tego i nie wiem, czego nie zrobiłam go... po prostu uciekło mi to z głowy, nawet mówiłam : ty tam idź, ja zrobię zdjęcie a potem jest pustka... nie pamiętam momentu w którym odchodziłam z mamą stamtąd, dopiero pamiętam moment, że stałyśmy koło takiego dużego domu, może 20 m dalej i po chwili zrobiło się tam ciemno.’’


Kolejne ustalenia i rozmowy potwierdziły iż Ewa ( imię fikcyjne) z jakiś przyczyn nie pamięta całego przebiegu zdarzenia obserwacji  i zupełnie zignorowała moją prośbę o wykonanie zdjęć pomimo, że dwukrotnie o to w czasie rozmowy na żywo prosiłem  Dlaczego ?


‘’ potem podobno schylałam się, co też jeszcze pamiętam i tu z relacji mamy wiem, że powiedziałam jej : to ja zrobię zdjęcia  a mama : to ja idę tam dalej. Jak mama była w połowie drogi to zaczęłam krzyczeć : "nie chodź tam, no nie chodź tam bo tam coś jest, ktoś tam stoi i nie chce żebyś tam szła. Idźmy stąd" i ruszyłyśmy w stronę domu, przeszłyśmy bliżej domu, i tu już pamiętam, natomiast krzyku nie pamiętam i zobaczyłyśmy, że tam gdzie byłyśmy, jest taka ciemność. Było mi strasznie, przestrasznie zimno, dosłownie ubrałam się w długie spodnie, i zawinęłam w kołdrę, byłam strasznie pobudzona. Mamie wydawało się, że to trwało krótko i była zaskoczona, że było po 23... a mnie się znowu wydawało, że wróciłyśmy po 22, koło 22:30... Ale cała ta sytuacja znowu strasznie mi się ciągnęła jakby to trwało nie wiadomo ile.’’



Pani Anna   w czasie mojego przyjazdu nie mogła zrozumieć dlaczego właściwie opuściła to miejsce i nie zainteresowała się dalszym losem niezwykłych świateł ? Na drugi dzień pytała sąsiadów czy zauważyli światła nad łąką, ale oprócz błysków na niebie niczego nie zauważyli. Zastanawiającą regułą obu obserwacji to taki sam kształt i układ świateł. Kolejnym interesującym szczegółem jest lokalizacja pierwszych świateł, w linii prostej wypada w rejonie w którym doszło do obserwacji UFO 23.09.2012  gdzie świadkowie z 70 metrów zauważyli klasyczny ‘’spodek’’ z rzędem świateł na dole. Teraz w tym samym miejscu pojawił się rząd świateł, który mógł najprawdopodobniej znajdować się na jakimś obiekcie ?


Druga obserwacja dotycząca  świateł i dziwnego falowania pomiędzy obiektami, również nie wskazuje na obecność znanych nam pojazdów latających. Z opisem falowania ‘’przestrzeni’’ pomiędzy UFO spotykam się po raz pierwszy, może było to jakieś zjawisko natury grawitacyjnej ? Pod uwagę brałem również zjawisko tzw. sprite, jakie czasami występuje w czasie burz, ale trwa ono około 17 milisekund, a obserwowane zjawisko było cały czas widoczne przez około 5 minut. Również inne  zjawisko blue jest nie pasuje do obrazu jaki zauważyli świadkowie i czasu obserwacji. Zjawiska typu ''sprite i blue jest'' są widoczne jako pionowe a w Słocinie zjawisko wystąpiło w poziomie od jednego do drugiego obiektu.



Słocina i obserwacje tam występujące coraz bardziej mnie zaskakują, jak się okazuje nie tylko moi świadkowie widują dziwne rzeczy ? Również inni mieszkańcy Rzeszowa nad Słociną obserwowali nietypowe zjawiska jak np. podłużne jasne cygaro w 2013 roku, czy świetliste kule oraz jasną ''kopułę'' 24 sierpnia 2014, która poruszała się po 23:00 w okolicy Słociny.  W czasie rozmowy wyszły inne fakty co do których nie chciano mi powiedzieć a co do których, miałem pewne przypuszczenia. Ewa  posiada dar widzenia aury i posiada dość wyostrzony zmysł. To już druga znana mi osoba, która widzi aurę i przeżywa Bliskie Spotkania z UFO, o podobnej zależności pisał znany ufolog John Keel. Poniżej fragment rozmowy z Ewą.


‘’ Aurę widziałam kiedyś, jak jeszcze byłam 11, 12 letnim dzieckiem, to faktycznie coś takiego mi się "otworzyło", że albo widziałam poświatę wokół ludzi, ale to tylko jeden, podstawowy, główny kolor natomiast potrafiłam "zobaczyć" czyjeś pole bioenergetyczne, taką świetlistą postać i w chorych miejscach były różne rodzaje kolorów od intensywnie czerwonego - choroba taka konkret, do zielonego, czyli zdrowie :) Ale wiesz... jak tego nie robisz, nie rozwijasz, to to znika, więc już po pierwsze nie robię bo nie daję rady a po drugie,  nie umiałam czerpać energii skądś, więc dawałam swoją i sama się jej pozbawiałam.’’


Niestety Ewa nie zamierza rozwijać ani poszerzać wiedzy w tym temacie, traktując to jako swój prywatny sekret o którym również i ja mogłem się dowiedzieć.  Według mnie a jest to na razie teoria robocza całkiem możliwe jest iż ta  rodzina lub jakaś osoba (matka/córka) jest pod ciągłą ‘’kontrolą i manipulacją’‘ ze strony siły za którą stoi zjawisko UFO.  Sądzę, że potrzebny jest tutaj również rzetelny hipnotyzer oraz psycholog, ponieważ zdarzenia z UFO wpływają negatywnie na psychikę  córki, która życzyłaby sobie aby już nigdy takie rzeczy się tutaj nie pojawiały. Z perspektywy czasu nie wykluczone, że świadkowie Ci mogli również przeżyć tzw.  ‘’UFO abduction’’, ponieważ pewne ich opisy i wspomnienia są zbieżne z opisami ‘’uprowadzonych’’ o jakich pisał Budd Hopkins czy Whitley Strieber,  ale aby to potwierdzić potrzeba dobrego hipnotyzera oraz psychologa, co do których świadkowie również wyrazili pozytywną opinię.



Osoby będące świadkami UFO lub innych zjawisk w rejonie Słociny/Rzeszowa bardzo proszę o kontakt. Zapewniam anonimowość i  pełną dyskrecję. arekmiazga@gmail.com

26 komentarzy:

  1. Po piewsze ciesze sie ze juz piszesz. 2 miesiace strasznie sie ciagly. Co do tej sytuacji ktora opisujesz mam jakies sceptyczne nastawienie. Uwazam ze powinny byly zrobic to zdjecie tym bardziej ze dwa razy o to prosiles. Byly 2 osby z komorkami a kazda komorka ma lepszy lub gorszy aparat ale go ma. Nie uwazasz ze moze faktycznie te kobiety chcialy po prostu zaistniec w necie lub w lokalnej chyba wiejskiej spolecznosci? Zwykle wierze w takie relacje ale to mi sie jakos nie podoba.
    A co tam dzialo sie w wakacje? Zaobserwowales cos ciekawego?
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwię się, ale jak pisałem świadkowie są wiarygodni co do tego nie mam żadnych wątpliwości a już jest niedorzeczne aby chciały zaistnieć w mediach anonimowo bez profitów, rozgłosu itp. ale spodziewałem się takich a nie innych reakcji. Słocina to nie wiejska społeczność to dzielnica Rzeszowa dość bogata i rozwinięta. Takie relacje nie są do spodobania, ale rzetelnego przeanalizowania i wyciągnięcia odpowiednich wniosków pod względem ufologicznym ponieważ tutaj kłania się nam manipulacja świadkami jak to miało miejsce choćby ostatnio i wcześniej. Dziwię się, że ktoś ocenia osoby, co do których nawet ich nie zna ? Osobiście zdarzenia ze Słociny są dla mnie jednymi z najlepszych przypadków z jakimi się ostatnio zetknąłem.

    Wakacje pod względem obserwacji bardzo słabe to samo obserwacje mam tylko jedno zdjęcie o którym kiedyś wspomnę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słocina od niedawna jest dzielnicą Rzeszowa , do tej pory to była Wioska choć bardzo rozwinięta. Masz rację,że każde zjawisko należy szczegółowo przebadać. G33

      Usuń
  3. Witaj Arku! Wspominasz, że lokalizacja opisywanej pierwszej obserwacji pokrywa się z obserwacją z 23.09.2012. Ciekawe jak w tym terenie zachowałby się kompas, licznik geigera i jak by wypadły badania radiestezyjne? - Próbowałeś może jakiś prób z w/w przyrządami? Możliwe, że występuję tam "to coś" (jakaś anomalia?), co przyciąga te obiekty/zjawiska/światła. Pozdrawiam, Marcin S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się składa,że badałam ten teren.Myślę jednak ,że najlepiej będzie jak Arek sam go przebada. Pozdrawiam mieszkanka Rzeszowa.G33

      Usuń
    2. Czy znasz jakieś stare relacje z tej okolicy lub podania ludowe ?

      Usuń
    3. Znam ale to absolutnioe nie nadaje się do relacjonowania w interenecie.O tym pisałam do Ciebie drogą meilową.Szkoda,że nie doszło do Naszego spotkania.POnieważ proszono mnie o dyskrecję więcej o tym nie będe wspominać.Pzdr

      Usuń
  4. cześć
    czytając pierwszy opis ze słociny, stwierdziłem, że zachowanie tych dwóch kobiet jest jakieś dziwne, a w szczególności młodszej. Coś mi tu nie pasowało, skądś to znam. Dopiero jak opisałeś że Ewa bawiła się kiedyś ezoteryzmem (aura itd.) wtedy wreszcie zrozumiałem czego mi brakowało. Niestety osobiście znam taką osobę która w takie rzeczy się bawiła i dopóki to rozwijała było dobrze, ale kiedy postanowiła z tym skończyć, to wtedy dopiero zaczęły dziać się cuda. Tylko że ona dość mocno w to weszła. Aktualnie leczy się psychiatrycznie i odwiedza egzorcystę.
    Zaskoczyło mnie Arku twoje stwierdzenie : "Niestety Ewa nie zamierza rozwijać ani poszerzać wiedzy w tym temacie". Odpowiem tak - Broń Cię Panie Boże.
    Mój komentarz jest taki - przeraża mnie jak wiele osób łączy ezoteryzm, okultyzm (nawet spotkałem sie z satanizmem) z UFO.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że są osoby, które wychwytują interesujące szczegóły zdarzenia. Ewa nie bawiła się ona po prostu to miała najprawdopodobniej od urodzenia z tego co wiem ?

      A dlaczego nie ? Znam osoby, które poznają/rozwijają taką wiedze i żyją jak każdy normalny człowiek, ale to jej wybór i nie będę jej nic sugerował co ma robić.

      I tutaj nie masz do końca racji chcąc zajmować się UFO i go analizować niestety, ale nie możemy tylko i wyłącznie skupiać się na fizycznym aspekcie zjawiska, ale musimy otrzeć się też o takie rzeczy jak ezoteryzm czy okultyzm choć to bardzo trudne. Całkiem dobrze uczynił to w swoich pracach np. J. Keel człowiek ateista.

      Usuń
  5. W momencie mojej wizyty myślałem, że ślad na trawie to efekt po światłach niestety to ślad z prac polowych, ale jedna z kobiet miała wahadło niegdyś się nim ''bawiła'' w miejscu gdzie mogły znajdować się światła wahadło dosłownie oszalało, tylko w tym miejscu. Nie sprawdzałem kompasem ani geigerem terenu co prawda miałem wszystko ze sobą, ale brak śladu nie pozwoli na konkretne pomiary. Marcinie osobiście myślę, że powodem tych zjawisk jest najprawdopodobniej córka. ? Nie pisałem o wielu innych rzeczach ponieważ gro Czytelników zwyczajnie w to nie uwierzy, ale szczerze bardzo szkoda mi córki ponieważ ona się tego boi. Poznałem ich jako zwykłych życzliwych ludzi, którzy szukali pomocy - sami czasami pytają mnie czy oni nie zwariowali ? Pozdro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Arku podobnie jak Ty uważam, że córka jest prawdopodobnie pod "Ich" obserwacją. Pamiętam jak pod koniec roku pisałeś o zdarzeniach z udziałem Tej rodziny, i już wtedy miałem takie przypuszczenia. Zastanawiam się także, czy np. występuje tam też tzw. "miejsce mocy" (to by tłumaczyło zachowania wahadełka?), które jak wiadomo "upodobały" sobie obiekty UFO, i może m.in stąd też częste obserwacje różnych świateł/obiektów z tego terenu. Z Twoich zdjęć wnioskuję, że Słocina to osiedle domków jednorodzinnych, więc jak zakładam ludzie mieszkają w tym rejonie od kilku/kilkunastu lat. Pytanie czy tam w dawnych latach na nie zamieszkanym jeszcze terenie odnotowano także podobne obserwacje różnych obiektów/świateł itp? Jeśli nie, to chyba mamy odpowiedź kto jest faktycznie Ich "obiektem" zainteresowania... Marcin S.

      Usuń
    2. W okolicy jest dużo miejsc mocy ale także tzw, miejsc naznaczonych.Obserwacji UFO jest sporo ale ...

      Usuń
  6. Co do miejsc mocy tego nie wiem ? Jednak tuż obok jest tzw. wzgórze Św. Rocha tam w 1997 roku i 1998 obserwowano świetliste kule, wówczas lampionów jeszcze nie było. Obserwacji nad Słociną mam więcej, ale są mało wiarygodne ponieważ ktoś zgłosi, krótki opis a potem cisza na moje zapytania. Wiesz nie pisałem tego, ale gdy byłem na początku tego roku u nich, dwa,trzy dni później córka otrzymała jakby ''telepatyczny'' przekaz w momencie gdy wracała do domu. Nie do końca go rozumiem bo adresatem mogłem być również i ja ? Słocina to naprawdę ciekawy acz bardzo trudny przypadek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm wszystkie te zdarzenia jak: -częste obserwacje UFO tej rodziny, zgłoszenia innych mieszkańców Słociny o różnych światłach na niebie w tej okolicy, "wymazana pamięć" o której piszesz w artykule i w końcu przekaz telepatyczny- sugerują, że mamy (chyba?) tu do czynienia z "UFO abduction"... Aż strach pomyśleć co by wyszło na jaw po przeprowadzeniu regresji hipnotycznej córki oraz Jej rodziców. Znając z literatury ufologicznej przypadki "wzięć" łatwo się domyślić, że ta rodzina pewnie była już pod "obserwacją" w momencie poczęcia dziecka? MarcinS

    OdpowiedzUsuń
  8. Marcin córka już w wieku 6 lat bała się świateł, wiem to bezpośrednio od jej matki córka o tym nie wie i nawet nie czyta mojego bloga. Matka też pod Krakowem w 1979 miała CE-1 z grupą ludzi w autobusie bardzo wcześnie rano ( duże jajo ze smugą nad łąkami) Właśnie szukam hipnotyzera, ale wykwalifikowanego kobiety są zgodne na regres w mojej obecności. Może znacie takich dobrych hipnotyzerów ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety nie znam. Może Janusz Zagórski ma kogoś wartego polecenia? MarcinS.

    OdpowiedzUsuń
  10. A gdzie Arku obiecane spotkanie w Słocinie w obecności tych dwóch Pan? Bardzo szkoda,że nie ufasz ludziom, którzy są od Słociny na wyciągnięcie ręki i mogą być na miejscu zdarzenia w pięć minut, a może i lepiejJak najbardziej poddać Panie regresingowi bo dowiecie się ciekawych rzeczy, A zdjęcia mogły zrobić bez dwóch zdań....Ostatnio jest moda na realacje ustne zaufanych śwuadków,,,,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie to, że nie ufam, ale jak wiesz nie wezmę kogoś kto nie wyraził zgody, sama rozumiesz to by było trochę nie fer wobec tych osób. Przypomnij mi się jak możesz na meila ponieważ uważam, że tam jeszcze nie raz może dość do takich zdarzeń wówczas możemy razem tam pojechać ? Widocznie nie mogły zrobić uważam, że coś je ''powstrzymało'' ? Modne hmmm nie będę tego komentował ...

      Usuń
    2. Też masz rację.Panie wolą mieć jedną osobę do przekazywania relacji , czyli Ciebie ,a przed innymi poza Tobą bedą ostrzegać.Jest to Twój temat ,a zatem wybacz Arku ,ja tylko chciałam pomóc. Dasz sobie radę ale trzeba na to szerzej popatrzeć ,nie tylko przez pryzmat UFO./ Ja dostałam ostrzeżenie od moich kosmicznych przyjaciół/. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    3. Łatwo powiedzieć, że zdjęcia można zrobić w takiej sytuacji. Co innego takie osoby jak ja czy Arek - my jesteśmy przygotowani na takie sytuacje, choć w przypadku bliskiego spotkania nie wiadomo jak byśmy zareagowali, być może sparaliżowałoby nas i patrzylibyśmy się jak sroka w gnat. Nieraz nawet wykonanie zdjęcia nic nie daje, bo obiekt zwyczajnie nie daje się sfotografować. Niemniej powinny spróbować następnym razem.

      Usuń
    4. W nocy gdzie nie ma innych źródeł sztucznego światła jak w w/w przypadku takie zdjęcie z telefonu praktycznie wyjdzie całe ciemne. Mogę powiedzieć, ze ''ostrzeżenie'' dostała również jedna z kobiet, ale to było jeszcze w styczniu.

      Usuń
  11. Super ze blog jest znow aktywny! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy temat co do zdjęć nocą to obiekty wychodzą rozmazane a na kamerze wcale ich nie widać chociaż tam są.Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  13. To może kamerka internetowa na balkonie tych pań? prędzej czy później coś zarejestruje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam
    Powinno rzucić dużo światła do tego tematu:
    https://www.youtube.com/watch?v=VLYkg6ae6EM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiłeś w 10 tkę właśnie szukam informacji i materiałów na ten temat.

      Usuń

Napisz komentarz: