piątek, 27 maja 2022

Przelot trójkątnego obiektu nad Pustkowem

Dość długo nie miałem żadnych zgłoszeń dotyczących zdarzeń z UFO, aż do maja tego roku. Dwoje świadków córka z ojcem zauważyli  w Pustkowie na Podkarpaciu przelot ciemnego trójkątnego obiektu na bardzo małej wysokości.




Jak informowałem już niejednokrotnie Czytelników bloga ostatnie lata są bardzo słabe jeśli chodzi o nowe zgłoszenia w zdarzenia związane z UFO, których praktycznie brak. Wiele osób jednak twierdzi inaczej, no chyba że chodzi o jakieś dalekie nic nieznaczące światełka to owszem tego zapewne jest sporo, ale mi chodzi o zdarzenia, które wnoszą jakiś potencjał  jak w tym poniższym przypadku w którym zauważono klasyczny ciemny trójkątny obiekt przelatujący na bardzo niskiej wysokości.

Zdarzenie miało miejsce na terenie miejscowości Pustków woj. Podkarpackie 1 maja 2022 roku około godziny 22:00. Była to ciepła noc z chmurami  widocznymi na niebie. Na terenie gdzie doszło do obserwacji znajdują się garaże to właśnie tam córka z ojcem stojąc na placu zauważyli jak z kierunku północnego przemieszcza się na bardzo niskiej wysokości wg. świadków mogło to być około 100 metrów nad ziemią  ogromny ciemny obiekt o zarysie trójkąta z trzema przymglonymi jasnymi światłami w kompletnej ciszy. Mówię o zarysie ponieważ obiekt stosunkowo  szybko  się przemieszczał w kompletniej ciszy, a jego barwa wręcz wtapiała się w ciemne niebo. Tutaj ważna uwaga tej nocy niebo pokrywały chmury a skoro tak obiekt musiał znajdować się poniżej chmur.  Tutaj najbardziej wyraźny kształt zauważyła córka, która porównała do trójkąta natomiast jej ojciec do ciemnej masy z trzema światłami i co ciekawe od jego strony nie dobiegał żaden dźwięk. Nie stwierdzono żadnych oddziaływań na świadków  i otoczenie ze strony obiektu.  Wszyscy potwierdzili, że obiekt wręcz kamuflował się do zaistniałem sytuacji ale to jeszcze rozwinę poniżej.


Miejsce z którego zauważono nadlatujący obiekt 

Trójkąt przemieszczał się nad wysokim dębem kryjąc się za linią drzew 


Mapa ilustrująca teren obserwacji i przelotu obiektu 

Obserwacja trwała stosunkowo krótko około 3 sekundy obiekt został przysłonięty przez rosnące w dali drzewa i tutaj punktem orientacyjnym był potężny dąb, który dla porównania odpowiadał wielkości obiektu więc można sobie wyobrazić jak duży mógł być wielki. Obiekt oddalił się w kierunku SE jego tor lotu pokrywał się z autostradą A4 być może ktoś jego przelot zauważył w tym miejscu,  a dalej poruszał się w stronę Zakładów Magnezytowych – Cukrownia Ropczyce odległość w linii prostej z miejsca obserwacji to ponad 7 km. Starszy świadek dodał, że źródło światła było dość słabe, jakby za mgłą oraz w jakiejś dodatkowej ‘’zabudowie’’ lub czymś podobnym. Co ciekawe świadkowie nie twierdzili, że zauważyli UFO lecz jakiegoś drona ponieważ obiekt nadlatywał od strony Mielca, a tam znajduje się baza wojsk Amerykańskich.

Zastanówmy się cz rzeczywiście w tym przypadku mogło chodzić o tajnego drona z USA ? Nie można tego wykluczyć tym bardziej w sytuacji w której  Podkarpacie jest wręcz ‘’poligonem’’ wojsk Amerykańskich jaka panuje  obecnie na Ukrainie.  Co ciekawe kiedy wybuchała wojna na Ukrainie ( 24 lutego br.)  w dniu 24 marca 2022 około 13:00  zauważyłem na cmentarzu w Ropczycach bardzo nietypowy obiekt.

‘’przypadkowo spoglądam na bezchmurne błękitne  niebo i w zenicie widzę  jak przypuszczam samolot ponieważ w ostatnim czasie myśliwce NATO monitorują przestrzeń powietrzną 24/h, ale przyglądam się dłużej i to ''coś'' ma kształt litery V , barwa jasna obraca się w miejscu wykonując ruchy ( nie porusza się ) prawo lewo po czym nagle startuje z bardzo dużą prędkością w kierunku północnym. To coś było bardzo wysoko nie słyszałem żadnego dźwięku’’ 

Tutaj jestem absolutnie pewny kształtu, a prędkość z jaką wystartował obiekt była porażająca nie wykluczone, że w tym przypadku również chodziło o jakiś tajny dron made in USA ? Ale powróćmy do zdarzenia z Pustkowa jeśli to był dron dlaczego miał tak potężne rozmiary przecież drony są z reguły małe nawet jeśli chodzi o niewielkie  bezzałogowe samoloty. Dlaczego ów obiekt porusza się nad terenem miejskim obok znajduje się wiele zakładów przemysłowych w tym chemiczne ewentualna awaria i katastrofa takiego obiektu w tym miejscu to prawdziwa tragedia dlaczego przelot odbywał się tak nisko łamiąc  wszelkie zasady bezpieczeństwa ? Kolejne pytanie jeśli jest to tajny obiekt mimo jego nocnego kamuflażu nadal zdradzają go wyraźnie zauważalne światła ? Nad tym samym zastanawiali się także świadkowie, którzy zauważyli pewne absurdy jeśli rzeczywiście byłby to dron. 

To w zasadzie wszystko co mogę wnieść  do tego zdarzenia, które wstępnie mogę zakwalifikować ze względu na jego odległość od świadków do CE-1 czyli Bilskiego Spotkania I Stopnia ale z możliwym wyjaśnieniem jako tajna ‘’zabawka’’ Amerykanów, którzy mają swoje bazy na Podkarpaciu chociaż nie przypuszczam aby tego rodzaju pojazd startował i lądował w Mielcu byłoby to zbyt zauważalne dla postronnych obserwatorów. Warto jeszcze dodać, że obiekt przemieszczał się nad terenem gdzie w czasie II wojny znajdował się poligon Waffen SS oraz nieco dalej obóz koncentracyjny w którym zamordowano tysiące osób.

16 komentarzy:

  1. Czytając od lat relacje o czarnych trójkątach w połączeniu z armią usa , mam takie nieodparte wrażenie , że usa ma powiązania z demonicznymi istotami i współpracuje z nimi . myślę że nocni goście też są częścią tego demonicznego planu hegemoni nad światem. Według mnie tzw. ufo to nic innego jak demoniczna manifestacja na wpół materialnej i niematerialnej (miedzy wymiarowej ) bezwzględnej inteligencji pozbawionej empatii i cech humanistycznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo kontrowersyjna teoria, ale nie można niczego wykluczyć tym bardziej, że samo zjawisko posiada cechy demoniczne co oczywiście nie musi od razy być dziełem ''złego'' .

      Usuń
    2. Nie rozumiem ludzi, którzy na siłę wciskają religie w sprawy ufologii. Demoniczna manifestacja xD Nie prościej napisać istoty z innych wymiarów, co może być najbliżej prawdy, gdyż nasz świat to tylko czesc wielkiej rzeczywistości której nie jesteśmy w stanie pojąć naszymi zmysłami do końca.

      Usuń
    3. Teorii demonicznej również nie można wykluczyć tylko dlatego bo komuś się nie podoba, a skoro cześć wielkiej rzeczywistości to i taka opcja jest jak najbardziej możliwa

      Usuń
  2. Art. interesujący, sugerowałbym zwiadowczą misję trójkątnego pojazdu niezależnie od jego pochodzenia (stawiałbym tu głównie na tzw. ultraziemian wg terminologii Johna Keela). Od początku wojny odnotowano także pojedyncze przypadki obserwacji NOL-i w strefach walk w samej UA, nie dziwi więc ich potencjalna misja w rejonie koncentracji sił NATO. Jedna korekta - wojna wybuchła nie 24 marca jak wspomina Autor, ale o miesiąc wcześniej - 24 lutego 2022r. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie można wykluczyć dla mnie przeloty tego typu trójkątów są nadzwyczaj dziwne jakby to było tajne misje NATO itp chyba w ten sposób to jedynie się wystawiają na cel, tak oczywiście wojna zaczęła się 24 lutego zaraz poprawię ;) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Zawsze jak czytam tego typu relacje, to zastanawiam się dlaczego oni w tych latających trójkątach nie mogą kawałkami tekturki zasłonić tych światełek pozycyjnych. :) Ktoś tutaj komuś gra na nosie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na ten problem nawet sami świadkowie zwrócili uwagę, że tego typu światła po prostu zdradzają całą tajność tego czy innego obiektu, coś tutaj nie pasuje rzeczywiście albo coś sprytnie ale nie do końca dopracowanie udaję ziemskie zabawki NATO.

      Usuń
    2. Czyli światła były dla nas. Inaczej nie zaistniałaby obserwacja. Poza tym światła pozycyjne w samolotach są na skrzydłach i na ogonie, czyli obiekt powinien chyba lecieć do przodu podstawą, a nie wierzchołkiem.

      Usuń
    3. @Krzysztof
      Dlaczego podstawą a nie wierzchołkiem? Są przecież samoloty o układzie skrzydeł "delta". Francuzi takie robią. Wtedy z ziemi widać trójkąt lecący wierzchołkiem do przodu. Może jakieś tajne drony w deltowym układzie skrzydeł też już robią. Pozdrawiam.
      Tomek

      Usuń
    4. No w sumie racja. Ale z wysokości 100 metrów, tak wielki obiekt (dron) musiałby być słyszany, choćby tak :) https://www.youtube.com/watch?v=fkzdKPYuKVI

      Usuń
  4. Tak tajne, żeby fama poszła w świat - działanie typowe dla służb. Możesz napisać, w której książce Keel pisze najwięcej o ultraziemianach? Chciałbym zestawić jego teorie z poglądami Vallee.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam. Może trójkątny obiekt składał się z 3 mniejszych obiektów lecących w szyku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic na to nie wskazywało świadkowie wyraźnie zauważyli zarys obiektu

      Usuń
  6. To nie my ich obserwujemy tylko oni nas.My czasami coś zobaczymy ale jak pomyślimy z drugiej strony to taki obiekt może tysiące zdjęć ważnych obiektów przemysłowych zrobić. Czy badać nasze sieci przesyłowe od prądu czy internetu czy GPS . Po za tym na takim pułapie latają samoloty wojskowe jak nie chcą być wykryte przez radary. I musi taki obiekt znać teren aby nie zderzyć się z innymi obiektami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aby takie coś zrobić nie potrzeba angażować tak ogromnego i widocznego obiektu od tego są satelity i małe drony przynajmniej ja tak uważam

      Usuń

Napisz komentarz: